Odszkodowanie za szkody wyrządzone przez zwierzęta domowe lub hodowlane

Jesteś właścicielem psa, a może hodujesz konie, krowy lub inne zwierzęta gospodarskie i zastanawiasz się co masz zrobić jeżeli Twoje zwierzę wyrządziło szkody osobowe lub majątkowe? A może jesteś osobą poszkodowaną przez zwierzęta domowe lub hodowlane? Podstawę prawną odpowiedzialność cywilnej za zwierzęta domowe określa art. 431 § 1 k.c., który stanowi, iż „kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, zobowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy”.
Powyższy przepis mówi, że właściciel będzie odpowiadał na zasadzie winy czyli za winę w nadzorze, przy czym przyjmuje się domniemanie winy. Zaznaczyć należy, że w przypadku gdy człowiek wykorzystuje zwierzę jako narzędzie, czyli wykonuje ono jedynie polecenia człowieka (np. koń w zaprzęgu) ponosi on odpowiedzialność na zasadach ogólnych, czyli na zasadzie winy (art. 415 k.c.)- Wyrok SN z dnia 6 czerwca 1968 r. sygn. akt: I CR 148/68, Wyrok SA w Poznaniu z dnia 11 czerwca 1991 r. sygn. akt: I ACr 69/90.
Zatem w przypadku, gdy zwierzę domowe wyrządzi szkodę osobową tj. uszkodzenie ciała ( np. pogryzienie lub zarażenie chorobami odzwierzęcymi) bądź szkodę majątkową (np. zniszczenie rzeczy, przedmiotów osobistych) na właścicielu zwierząt domowych będzie ciążył obowiązek naprawienia szkody- w wyroku SO w Olsztynie z dnia 30 maja 2014 r. sygn. akt IX Ca 137/14 sąd drugiej instancji stwierdził, że kontakt fizyczny między psem a poszkodowaną nie jest warunkiem koniecznym do zastosowania art. 431§ 1 k.c. „W doktrynie wskazuje się bowiem, że szkody na osobie (w postaci zarówno uszczerbku majątkowego, jak i krzywdy) mogą być w szczególności wynikiem urazu fizycznego wskutek kontaktu z organizmem zwierzęcia, np. ugryzienie, podrapanie, ukąszenie, uderzenie kończyną lub rogami, urazu fizycznego doznanego w inny sposób, np. w następstwie upadku z powodu ucieczki przed atakującym zwierzęciem, przez ruch przedmiotu spowodowany przez zwierzę (np. przejechanie ciągniętym przez rozpędzone konie wozem, uderzenie przez spadający element uszkodzonego przez zwierzęta ogrodzenia), rozstroju zdrowia w wyniku silnego stresu wywołanego atakiem zwierzęcia czy nawet spowodowanego samym niespodziewanym pojawieniem się w obecności człowieka agresywnego psa, choćby niepołączonym z atakiem (por. M. Goetel, Sytuacja zwierzęcia w prawie cywilnym, LEX 2013, Rozdział 2 – Odpowiedzialność odszkodowawcza na podstawie art. 431 k.c.)”. Zakres odpowiedzialności deliktowej wynika z ogólnych zasad prawa cywilnego i określony on jest w przepisach kodeksu cywilnego (w szczególności chodzi tu o art.361- 363, 444- 447 k.c.). Aby uniknąć odpowiedzialności, chowający zwierzę lub się nim posługujący musi wykazać brak własnej winy i innych osób, za które ponosi odpowiedzialność (np. osoby, którym powierzono określone czynność, małoletnich i niepoczytalnych podlegających nadzorowi, dorosłych domowników, sprawujących pieczę na zwierzęciem w zastępstwie, przechowawców). Nie będzie wystarczające wykazanie, że w momencie wyrządzenia szkody zwierzę nie znajdowało się pod nadzorem czy też uciekło. Należy wykazać, iż zwierzę zostało np. skradzione lub uwolnione przez osobę trzecią, za którą właściciel, posiadacz lub osoba chowająca nie ponosi odpowiedzialności oraz że nie zaniechano obowiązku należytego nadzoru nad zwierzęciem. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 sierpnia 1999 r. (sygn. akt I CKN 1232/98, niepubl.): ekskulpacja pozwanego, jako tego „kto zwierzę chowa” w rozumieniu art. 431 § 1 k.c. polega na obaleniu domniemania winy w nadzorze.
Należy dodać, że odpowiedzialność na podstawie art. 431§ 1 k.c. przypisana jest temu, kto zwierzę chowa, czyli np. otacza zwierzę opieką, karmi, leczy lub się nim posługuje, itp. Nie oznacza to, że osoba chowająca musi być właścicielem zwierzęcia, pietyzm można sprawować również jako posiadacz zależny nawet w złej wierze. Pojęcie zwierząt chowanych winno odnieść się przede wszystkim do zwierząt domowych w szerokim tego słowa znaczeniu, czyli zwierząt w gospodarstwach rolnych, hodowlanych, ale i także do zwierząt dzikich przybywających pod opieką człowieka np. w ogrodach zoologicznych, cyrkach- (Orzeczenie SN z dnia 21 listopada 1961 r. sygn.. akt: IV CR 138/61 „Przedsiębiorstwo cyrkowe ponosi odpowiedzialność za szkodę spowodowaną przez dzikie zwierzęta na skutek niezabezpieczenia widowni przez odgrodzenie areny siatką, która by zapobiegała możliwości wypadku”).
Będąc posiadaczem zwierząt domowych można zabezpieczyć się przed koniecznością osobistego naprawienia szkody korzystając z ofert zakładów ubezpieczeniowych wykupując ubezpieczenia dobrowolne- OC w życiu prywatnym, w ramach których można dochodzić roszczeń bezpośrednio od ubezpieczyciela, z którym zawarło się umowę.
Istnieje jeszcze jedno rozwiązanie, które zwarte jest w art. 431 § 2 k.c. mówiący „Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego”.
Powyższy przepis jest podobny do unormowania przyjętego w art. 428 k.c. „Gdy sprawca z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego nie jest odpowiedzialny za szkodę, a brak jest osób zobowiązanych do nadzoru albo gdy nie można od nich uzyskać naprawienia szkody, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody od samego sprawcy, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i sprawcy, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego”.
Podobnie sytuacja wygląda w przypadku szkód wyrządzonych przez zwierzęta hodowlane (gospodarskie), za które ponosi odpowiedzialność rolnik. Jednakże odpowiedzialność cywilna rolnika ma charakter powszechny i obowiązkowy. Wynika to z faktu, iż rolnik posiadający gospodarstwo rolne podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej rolników. Aktualnie ubezpieczenie OC rolników reguluje ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach, obowiązkowych Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.). Trzeba pamiętać, że ustawa wyraźnie wskazuje zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela, ograniczając ją jedynie do szkód, które powstały w związku z posiadanym gospodarstwem. Jeżeli więc szkoda wyrządzona przez zwierzęta hodowlane nastąpi w związku z posiadanym gospodarstwem rolnym (np. ucieczka bydła, która spowodowała szkody w cudzych uprawach rolnych), odpowiedzialność za nią będzie obciążać zakład ubezpieczeń z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia OC rolników. Natomiast jeżeli szkoda zostanie wyrządzona bez związku z posiadanym gospodarstwem (np. pogryzienie lub spłoszenie przez psa cudzych zwierząt hodowlanych), może zaistnieć sytuacja, w której mimo posiadania obowiązkowego ubezpieczenia OC rolników, za szkodę odpowiedzialny będzie sam rolnik na zasadach ogólnych.